Kiedy ojcu dziecka przysługuje urlop macierzyński

Zgodnie z przepisami prawa pracy prawo do urlopu macierzyńskiego, zgodnie z jego nazwą, przysługuje kobietom – pracownicom po urodzeniu dziecka. Kodeks pracy przewiduje jednak sytuacje, kiedy na zasadzie wyjątku urlop macierzyński będzie przysługiwał ojcu dziecka.

Wśród uprawnień przysługujących pracownikom w związku z rodzicielstwem podstawowe znaczenie ma bez wątpienia urlop macierzyński oraz stanowiący jego kontynuację urlop rodzicielski (łącznie określane mianem urlopu macierzyńskiego sensu largo). Przepisy Kodeksu pracy formułują w tym zakresie konkretne uprawnienia dla mężczyzn będących pracownikami (tj. pracownik – ojciec wychowujący dziecko) albo mężczyzn ubezpieczonych w razie choroby i macierzyństwa, ale niemających statusu pracownika w rozumieniu przepisów prawa pracy (tj. ubezpieczony – ojciec dziecka). To rozróżnienie terminologiczne, uzasadnione na gruncie prawnym, wskazuje jednak analogiczną pełnioną przez mężczyznę rolę społeczną, dlatego też na potrzeby niniejszej publikacji pojęciem „ojciec dziecka” objęto obie konfiguracje prawne. Tam, gdzie rozróżnienie tych dwóch sytuacji jest istotne dla niniejszego opracowania, dokonano wskazania konkretnego statusu prawnego ojca dziecka.

Źródło: Miesięcznik Państwowej Inspekcji Pracy Nr 11 2020 oraz 12 2020

Tomasz Musialik, inspektor pracy, OIP Katowice

 

Macierzyński, ojcowski i rodzicielski

Na mocy przepisów prawa pracy prawo do urlopu macierzyńskiego, zgodnie z jego nazwą, przysługuje kobietom – pracownicom po urodzeniu dziecka. Prawo do niego mają więc tylko i wyłącznie kobiety zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę (art. 2 k.p.). Wymiar urlopu macierzyńskiego uzależniony jest od liczby dzieci urodzonych przez kobietę przy jednym porodzie i liczony jest w tygodniach – przepisy określają jego wymiar od 20 do 37 tygodni (art. 180 § 1 k.p.), z czego przed przewidywaną datą porodu pracownica może wykorzystać maksymalnie do 6 tygodni urlopu macierzyńskiego (art. 180 § 2 k.p.).

Regulacja ta ma na celu umożliwienie pracującej matce dziecka powrót do pełni sił po ciąży i porodzie oraz zapewnienie dziecku opieki matki w pierwszych tygodniach jego życia. Kodeks pracy przewiduje jednak sytuacje, kiedy na zasadzie wyjątku urlop macierzyński będzie przysługiwał ojcu dziecka. Zazwyczaj uprawnienie ojca będzie miało charakter względny – zależeć będzie przede wszystkim od tego, czy matka dziecka jest osobą uprawnioną albo do urlopu macierzyńskiego w myśl przepisów Kodeksu pracy, albo do pobierania zasiłku macierzyńskiego w rozumieniu przepisów ubezpieczeniowych. Nigdy zaś prawo do urlopu macierzyńskiego nie stanowi samoistnego uprawnienia ojca dziecka, jako konsekwencji tylko i wyłącznie urodzenia się dziecka. W tym wypadku przepisy przewidują dla mężczyzny inne uprawnienia związane z rodzicielstwem, m.in. urlop ojcowski.

Urlop rodzicielski charakteryzuje się tym, że przysługuje obojgu rodzicom dziecka (będącym pracownikami w rozumieniu prawa pracy), po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego albo zasiłku macierzyńskiego za okres odpowiadający okresowi urlopu macierzyńskiego. Urlop rodzicielski przysługuje w wymiarze 32 lub 34 tygodni, w zależności od liczby dzieci urodzonych przy jednym porodzie, i jest on określony jako wymiar łączny dla ojca i matki, którzy mogą go między siebie rozdzielić, a nawet korzystać z niego jednocześnie – w skrajnej wersji każdy z rodziców dziecka wykorzystuje więc w tym samym czasie po 16 tygodni urlopu rodzicielskiego. Ustawodawca dopuścił również możliwość łączenia urlopu rodzicielskiego, przysługującego jednemu z rodziców, z pobieraniem przez drugiego rodzica zasiłku macierzyńskiego za okres odpowiadający okresowi urlopu rodzicielskiego – ograniczeniem jest tutaj znów łączny wymiar urlopu rodzicielskiego, wynikający z przepisów kodeksowych. W praktyce z tego urlopu najczęściej korzysta kobieta. Bezpośrednio po urlopie macierzyńskim wykorzystuje cały przysługujący wymiar urlopu rodzicielskiego, dzięki czemu zyskuje możliwość rocznej nieprzerwanej opieki nad nowo narodzonym dzieckiem (dla jednego dziecka – 52 tygodnie).

Co warte podkreślenia, prawo do urlopu macierzyńskiego nie jest tożsame z prawem do pobierania zasiłku macierzyńskiego za okres odpowiadający urlopowi macierzyńskiemu lub rodzicielskiemu – prawo do pobierania zasiłku jest prawem szerszym aniżeli prawo do urlopu macierzyńskiego. Tutaj ustawodawca posługuje się zwrotem: ubezpieczona, tj. kobieta podlegająca ubezpieczeniu społecznemu w razie choroby i macierzyństwa, określonemu w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. To właśnie fakt podlegania temu ubezpieczeniu stanowi podstawę dla uprawnienia o charakterze zasiłkowym (nie urlopowym). Wśród przypadków, kiedy urlop macierzyński może przysługiwać ojcu dziecka, przepisy wskazują na:

– Rezygnację przez pracownicę z części urlopu macierzyńskiego – art. 180 § 4 k.p. Pracownica po upływie 14 tygodni urlopu macierzyńskiego może powrócić do pracy, jeśli pozostałą przysługującą jej część wymiaru tego urlopu wykorzysta albo ojciec wychowujący dziecko, który posiada status pracownika, albo ubezpieczony – ojciec dziecka, który w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem przerwie działalność zarobkową. Ubezpieczony – ojciec dziecka nie ma statusu pracownika, ale jest objęty ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa. Chodzi zatem o ojca zatrudnionego np. na podstawie umowy zlecenia czy ojca prowadzącego pozarolniczą działalność gospodarczą – objętego ubezpieczeniem chorobowym. Uregulowanie to ma na celu ochronę dobra dziecka i zagwarantowanie mu niezbędnej opieki rodzica w początkowym okresie jego życia.

Kobieta niemająca statusu pracownika, ale objęta ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa, określonym w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, ma po urodzeniu dziecka prawo do zasiłku macierzyńskiego na warunkach określonych w przedmiotowej ustawie, a zasiłek ten przyznawany jej jest na okres odpowiadający okresowi urlopu macierzyńskiego.

Zgodnie z przepisami Kodeksu pracy pracownica, po spełnieniu określonych przesłanek, ma prawo do rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego. Urlop macierzyński, jako przywilej kobiety i stanowiący przede wszystkim uprawnienie pracownicy, musi być chociaż w części wykorzystany właśnie przez nią. Owa część, której kobieta nie może się zrzec na rzecz ojca dziecka, wynosi w tym przypadku 14 tygodni, a okres ten liczony jest od dnia porodu. Oznacza to, że po urodzeniu dziecka kobieta musi wykorzystać minimum 14 tygodni urlopu macierzyńskiego z przysługującego jej pełnego wymiaru tego urlopu. Jeśli więc pracownica po urodzeniu 1 dziecka ma prawo do 20 tygodni urlopu macierzyńskiego i rozpoczęła korzystanie z tego urlopu dopiero od dnia porodu, to w razie najwcześniejszej możliwej rezygnacji po 14 tygodniach jego trwania, pozostałe 6 tygodni urlopu może scedować na ojca dziecka. Analogicznie, jeśli kobieta przed planowaną datą porodu wykorzystała urlop macierzyński w wymiarze np. 2 tygodni, na rzecz ojca dziecka może zrzec się już tylko 4 tygodni urlopu macierzyńskiego. Tym samym możliwy jest również taki scenariusz, że ojciec dziecka w ogóle nie będzie miał nawet hipotetycznego prawa do urlopu macierzyńskiego – kiedy pracownica przed porodem wykorzysta 6 tygodni urlopu macierzyńskiego, zaś po urodzeniu dziecka musi wykorzystać pozostałe 14 tygodni – wówczas przysługujący jej wymiar urlopu zostanie wyczerpany.

Jak z tego wynika, prawo ojca dziecka do urlopu macierzyńskiego jest zależne od tego, czy kobieta zdecyduje się na wcześniejszy powrót do pracy i rezygnację z urlopu macierzyńskiego po co najmniej 14 tygodniach jego trwania po urodzeniu dziecka – przy założeniu, że urlop macierzyński po tym czasie jeszcze jej przysługuje. Względność uprawnienia ojca dziecka do tego urlopu zawiera się więc przede wszystkim w jednym – wiążącym rodziców dziecka wymiarze urlopu macierzyńskiego, którego to wymiaru rodzice nie mogą przekroczyć. Łączny wymiar urlopu macierzyńskiego oraz urlopu macierzyńskiego połączonego z okresem pobierania zasiłku macierzyńskiego nie może przekroczyć wymiaru tego urlopu, wynikającego z przepisów Kodeksu pracy. W przedstawionej sytuacji mamy do czynienia z dwoma dopuszczalnymi konfiguracjami: gdy matka dziecka posiada status pracownika, zaś ojciec dziecka jest albo pracownikiem, albo ubezpieczonym. Z regulacją kodeksową korespondują również przepisy ubezpieczeniowe. W tym przypadku, zgodnie z treścią ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, w razie rezygnacji przez ubezpieczoną – matkę dziecka z pobierania zasiłku macierzyńskiego, po wykorzystaniu przez nią tego zasiłku za okres co najmniej 14 tygodni po porodzie, zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonemu – ojcu dziecka, który uzyskał prawo do urlopu macierzyńskiego lub przerwał działalność zarobkową w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

 

– Rezygnację przez ubezpieczoną – matkę dziecka z pobierania zasiłku macierzyńskiego – art. 180 § 5 k.p. Kolejny przypadek obejmuje trzeci wariant zależności, tj. gdy to ojciec dziecka jest pracownikiem, zaś matka dziecka ubezpieczoną niebędącą pracownikiem. Urlop macierzyński przysługuje jedynie pracownicom, jednakże kobieta niemająca statusu pracownika, ale objęta ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa, określonym w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, ma po urodzeniu dziecka prawo do zasiłku macierzyńskiego na warunkach określonych w przedmiotowej ustawie, a zasiłek ten przyznawany jej jest na okres odpowiadający okresowi urlopu macierzyńskiego. Jak wskazano m.in. w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 lipca 1984 r., sygn. akt 184/83, uzasadnione prawnie jest zapewnienie ochrony z jednej strony „biologicznego stanu kobiety podczas ciąży i po ciąży, aż do chwili powrotu normalnych funkcji fizycznych i psychicznych kobiety po narodzinach dziecka, ale także szczególnego związku pomiędzy kobietą a jej dzieckiem podczas okresu następującego po ciąży i narodzinach, poprzez uniemożliwienie zakłócania tego związku przez liczne obciążenia, które wynikałyby z jednoczesnego wykonywania zatrudnienia”. Przy czym wydaje się, że polski ustawodawca, realizując przedmiotowe założenia w zgodzie z zasadą równego traktowania, objął kręgiem podmiotowym również kobiety podlegające ubezpieczeniu chorobowemu niebędące pracownikami. Matka dziecka, wykonująca pracę w oparciu o umowę zlecenia czy też prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą, objęta ubezpieczeniem chorobowym, nie może przekazać ojcu dziecka urlopu macierzyńskiego, bo nie ma do niego prawa. Ubezpieczona – matka dziecka ma jednak prawo do rezygnacji z pobierania zasiłku macierzyńskiego po wykorzystaniu przez nią tego zasiłku za okres co najmniej 14 tygodni po porodzie. W takiej sytuacji pracownik – ojciec wychowujący dziecko ma prawo do części urlopu macierzyńskiego, przypadającej po dniu rezygnacji z pobierania zasiłku macierzyńskiego przez ubezpieczoną – matkę dziecka. Tak więc w sytuacji, gdy ubezpieczona pobiera zasiłek macierzyński przez okres 14 tygodni, a następnie zrezygnuje z tego prawa, ojciec wychowujący dziecko będący pracownikiem nabywa prawo do co najmniej 6 tygodni urlopu macierzyńskiego (w zależności od liczby urodzonych przy jednym porodzie dzieci, z czym wiąże się tak wymiar urlopu macierzyńskiego, jak i okres, na jaki przyznawany jest zasiłek macierzyński). Okres 14 tygodni pobierania zasiłku macierzyńskiego przez ubezpieczoną – matkę dziecka również został określony w przepisach jako okres minimalny, co oznacza, że kobieta może zrezygnować z pobierania tego zasiłku także później, np. po upływie 18 tygodni jego pobierania. Wówczas pracownik – ojciec wychowujący dziecko nabędzie prawo do urlopu macierzyńskiego w wymiarze 2 tygodni (przy urodzeniu 1 dziecka). W tym przypadku również prawo ojca dziecka (tylko mającego status pracownika) do urlopu macierzyńskiego jest zależne od tego, czy ubezpieczona – matka dziecka zdecyduje się na rezygnację z pobierania zasiłku macierzyńskiego po upływie co najmniej 14 tygodni jego pobierania. Rodziców dziecka, tj. matkę dziecka niebędącą pracownikiem w rozumieniu przepisów prawa pracy oraz ojca dziecka mającego status pracownika, ograniczać będzie również wymiar czasowy trwania uprawnienia głównego, tj. czasu trwania prawa do pobierania zasiłku macierzyńskiego przez kobietę po urodzeniu dziecka.

 

– Rezygnację przez pracownicę legitymującą się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji z części urlopu macierzyńskiego – art. 180 § 6 k.p. Podobnie kształtuje się uprawnienie ojca dziecka, gdy matka dziecka ma status pracownika, ale legitymuje się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji (sama więc ma prawo do urlopu macierzyńskiego), zaś ojciec dziecka jest albo pracownikiem, albo ubezpieczonym niemającym statusu pracownika w rozumieniu przepisów prawa pracy.

Niezdolność do samodzielnej egzystencji oznacza – w myśl art. 4 ust. 4 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych – naruszenie sprawności organizmu w stopniu uniemożliwiającym zaspokajanie bez pomocy innych osób podstawowych potrzeb życiowych, za które uważa się przede wszystkim samoobsługę, poruszanie się i komunikację. Niezdolność do samodzielnej egzystencji nie wyklucza jednak możliwości podjęcia przez taką osobę zatrudnienia (np. w formie telepracy). W związku z tym kobieta legitymująca się przedmiotowym orzeczeniem może być jednocześnie pracownikiem w rozumieniu przepisów prawa pracy, a po urodzeniu dziecka przysługiwać jej będzie prawo do urlopu macierzyńskiego na zasadach ogólnych. Okres urlopu macierzyńskiego, który w tym przypadku obligatoryjnie kobieta musi po porodzie wykorzystać osobiście, został skrócony do minimum 8 tygodni i już po tym czasie dopuszczalne jest zrzeczenie się go na rzecz ojca dziecka. U podstaw tej regulacji leży założenie, że skoro kobieta potrzebuje pomocy innych osób w celu zaspokajania swoich podstawowych potrzeb życiowych, to również będzie potrzebowała pomocy przy opiece nad dzieckiem i zaspokajaniu jego potrzeb. Owo minimum, które musi ona wykorzystać osobiście, ma jej zapewnić czas na regenerację i odzyskanie sił po porodzie.

Pracownica legitymująca się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji po upływie co najmniej 8 tygodni urlopu macierzyńskiego może więc z urlopu tego zrezygnować i powrócić do pracy, jeśli pozostałą przysługującą jej część wymiaru tego urlopu wykorzysta albo ojciec wychowujący dziecko, który posiada status pracownika, albo ubezpieczony – ojciec dziecka, który w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem przerwie działalność zarobkową. Tym samym umożliwia się ojcu dziecka przejęcie większej części urlopu macierzyńskiego, w ramach całościowego wymiaru tego urlopu przysługującego kobiecie w związku z urodzeniem dziecka. Gdy kobieta wykorzysta w takiej sytuacji 8 tygodni urlopu macierzyńskiego i następnie zrezygnuje z dalszej jego części, dopuszczalne jest wykorzystanie urlopu przez ojca dziecka w wymiarze co najmniej 12 tygodni, w zależności od mnogości ciąży. W myśl art. 1821g k.p., art. 180 § 6 k.p. stosuje się odpowiednio także do urlopu rodzicielskiego. Oczywiście w przypadku rezygnacji przez ubezpieczoną – matkę dziecka, legitymującą się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji, z pobierania zasiłku macierzyńskiego, po wykorzystaniu przez nią tego zasiłku za okres co najmniej 8 tygodni po porodzie, zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonemu – ojcu dziecka, który uzyskał prawo do urlopu macierzyńskiego albo urlopu rodzicielskiego, lub przerwał działalność zarobkową w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

 

– Rezygnację przez ubezpieczoną – matkę dziecka legitymującą się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji z pobierania zasiłku macierzyńskiego – art. 180 § 7, 15 k.p. Analogicznie kwestia ta została uregulowana, gdy matka dziecka, legitymująca się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji, nie ma statusu pracownika, ale podlega ubezpieczeniom społecznym z innego tytułu aniżeli umowa o pracę, zaś ojciec dziecka jest pracownikiem w rozumieniu przepisów prawa pracy. Ubezpieczona – matka dziecka posiadająca orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji, podobnie jak matka – pracownica, ma prawo do rezygnacji z pobierania zasiłku macierzyńskiego po wykorzystaniu przez nią tego zasiłku za okres co najmniej 8 tygodni po porodzie. W takiej sytuacji pracownik – ojciec wychowujący dziecko ma prawo do części urlopu macierzyńskiego, przypadającej po dniu rezygnacji z pobierania zasiłku macierzyńskiego przez ubezpieczoną – matkę dziecka. W sytuacji, gdy ubezpieczona – matka dziecka pobiera zasiłek macierzyński przez okres 8 tygodni, a następnie zrezygnuje z tego prawa, ojciec wychowujący dziecko będący pracownikiem nabywa prawo do co najmniej 12 tygodni urlopu macierzyńskiego, w zależności od liczby urodzonych przy jednym porodzie dzieci. Ojciec wychowujący dziecko będący pracownikiem ma również prawo do urlopu macierzyńskiego od momentu powstania stanu niezdolności do samodzielnej egzystencji matki, w sytuacji gdy matka dziecka legitymująca się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji nie jest objęta ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa albo nie posiada tytułu do objęcia tym ubezpieczeniem, nie może sprawować osobistej opieki nad dzieckiem. W myśl art. 1821g k.p. art. 180 § 7 i 15 k.p. stosuje się odpowiednio także do urlopu rodzicielskiego.

 

– Przerwanie przez pracownicę urlopu macierzyńskiego na okres pobytu w szpitalu lub zakładzie leczniczym – art. 180 § 10 k.p. W życiu może się zdarzyć sytuacja, że pracownica korzystająca z urlopu macierzyńskiego, z uwagi na swój stan zdrowia uniemożliwiający jej sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem, przebywa w szpitalu lub innym zakładzie leczniczym, a ojciec dziecka z uwagi na zobowiązania zawodowe nie mógłby zająć się dzieckiem. Stałoby to jednak w sprzeczności z chronionym prawnie dobrem dziecka, które zostałoby w konsekwencji pozbawione opieki rodziców. Ustawodawca, wychodząc naprzeciw takim sytuacjom, umożliwił kobiecie będącej pracownikiem w rozumieniu prawa pracy czasowe przerwanie urlopu macierzyńskiego i przejęcie tego uprawnienia przez ojca dziecka. Jest to więc kolejny przykład, kiedy przepisy dopuszczają przerwanie urlopu macierzyńskiego przez matkę dziecka i wstąpienia w opiekę nad dzieckiem przez ojca dziecka. Dochodzi tutaj niejako do podwójnej zmiany uprawnionego do urlopu macierzyńskiego w trakcie jego trwania, tj. matka dziecka jest pierwszą uprawnioną do urlopu macierzyńskiego, następnie z powodu jej hospitalizacji prawo to przejmuje ojciec dziecka, by po ustaniu przeszkód w sprawowaniu przez kobietę osobistej opieki nad dzieckiem uprawnienie to powróciło do pracownicy – matki dziecka. Ojciec dziecka będący pracownikiem bądź ubezpieczonym nabywa w tym przypadku prawo do urlopu macierzyńskiego tylko na czas pobytu pracownicy – matki dziecka w szpitalu lub innym zakładzie leczniczym, po to, by móc bez przeszkód sprawować osobistą opiekę nad dzieckiem – przy czym jest to czasokres, który nie jest z góry limitowany przez przepisy prawa, ale oczywiście musi zawierać się w ogólnym wymiarze urlopu macierzyńskiego przysługującego kobiecie.

Czasowe przejęcie urlopu macierzyńskiego przez ojca dziecka nie może jednak nastąpić w każdym momencie trwania tego urlopu, bowiem pierwsze 8 tygodni jego trwania przepisy rezerwują dla matki dziecka. Pracownica musi więc i w tym przypadku osobiście wykorzystać urlop macierzyński w wymiarze co najmniej 8 tygodni i dopiero po tym czasie może czasowo urlop przerwać. W myśl art. 1821g k.p., art. 180 § 10 k.p. stosuje się odpowiednio także do urlopu rodzicielskiego. Zgodnie z przepisami ubezpieczeniowymi, po wykorzystaniu przez ubezpieczoną – matkę dziecka zasiłku macierzyńskiego za okres co najmniej 8 tygodni po porodzie, ubezpieczonemu – ojcu dziecka, który uzyskał prawo do urlopu macierzyńskiego albo urlopu rodzicielskiego lub przerwał działalność zarobkową w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, przysługuje prawo do zasiłku macierzyńskiego za okres, w którym ubezpieczona – matka dziecka przebywa w szpitalu albo innym zakładzie leczniczym podmiotu leczniczego wykonującego działalność leczniczą ze względu na stan zdrowia uniemożliwiający jej sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem. Zasiłek macierzyński ubezpieczonej – matki dziecka przerywa się na okres, w którym z zasiłku tego korzysta ubezpieczony – ojciec dziecka.

 

– Przerwanie przez ubezpieczoną – matkę dziecka pobierania zasiłku macierzyńskiego na okres pobytu w szpitalu lub zakładzie leczniczym – art. 180 § 11 k.p. W tym przypadku pracownikowi – ojcu wychowującemu dziecko przysługuje, w razie przerwania przez ubezpieczoną – matkę dziecka pobierania zasiłku macierzyńskiego po wykorzystaniu przez nią tego zasiłku za okres co najmniej 8 tygodni po porodzie, prawo do części urlopu macierzyńskiego w wymiarze odpowiadającym okresowi, w którym ubezpieczona – matka dziecka przebywa w szpitalu albo innym zakładzie leczniczym w związku ze stanem zdrowia, który uniemożliwia jej sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem. Jest to więc regulacja identyczna w swojej konstrukcji do opisanej wcześniej, z tą różnicą, że matka dziecka nie ma statusu pracownika, ale podlega ubezpieczeniu społecznemu w razie choroby i macierzyństwa. Jednak w takiej sytuacji ojciec dziecka musi być pracownikiem w rozumieniu prawa pracy. W myśl art. 1821g k.p. art. 180 § 11 k.p. stosuje się odpowiednio także do urlopu rodzicielskiego.

 

– Zgon matki dziecka – art. 180 § 12 i 15 k.p. Ojciec wychowujący dziecko, który jest pracownikiem w rozumieniu przepisów prawa pracy, ma prawo do urlopu macierzyńskiego także w sytuacji, gdy dojdzie do śmierci matki dziecka, czy to pracownicy, czy ubezpieczonej (a więc matki korzystającej z urlopu macierzyńskiego albo pobierającej zasiłek macierzyński). Gdy do zgonu matki dziecka dojdzie w czasie trwania urlopu macierzyńskiego albo w trakcie pobierania przez nią zasiłku macierzyńskiego za okres odpowiadający okresowi tego urlopu, pracownik – ojciec wychowujący dziecko przejmuje pozostałą po dniu zgonu część urlopu macierzyńskiego. Wyznacznikiem jest więc wymiar urlopu macierzyńskiego przysługujący matce dziecka. W niniejszej sytuacji, gdyby doszło do zgonu matki dziecka podczas porodu, pracownik – ojciec wychowujący dziecko przejąłby prawo do urlopu macierzyńskiego w pełnym wymiarze wynikającym z przepisów prawa. W myśl art. 1821g k.p., art. 180 § 12 i 15 k.p. stosuje się odpowiednio także do urlopu rodzicielskiego.

W przypadku zgonu ubezpieczonej – matki dziecka zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonemu – ojcu dziecka, który uzyskał prawo do urlopu macierzyńskiego albo urlopu rodzicielskiego lub przerwał działalność zarobkową w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

W sytuacji śmierci matki dziecka, która nie jest objęta ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa, albo nie posiada w ogóle tytułu do objęcia takim ubezpieczeniem (a więc nie ma prawa do urlopu macierzyńskiego oraz nie pobiera zasiłku macierzyńskiego), pracownik – ojciec wychowujący dziecko ma prawo do części urlopu macierzyńskiego przypadającej po dniu zgonu matki dziecka, niezależnie od tego, czy istniało uprawnienie do takiego urlopu po stronie matki dziecka. Również i w tym przypadku przepisy chronią dobro dziecka, które byłoby narażone na brak opieki ze strony rodzica w pierwszych tygodniach życia. Gdyby więc od urodzenia dziecka upłynęło np. 10 tygodni i w tym czasie nieubezpieczona matka dziecka by zmarła, ojciec dziecka mający status pracownika zyskałby prawo do 10 tygodni urlopu macierzyńskiego. W tym przypadku uprawnienie pracownika – ojca wychowującego dziecko jest niezależne od tego, czy matce dziecka przysługuje prawo do urlopu zasiłku macierzyńskiego.

 

– Porzucenie dziecka przez matkę – art. 180 § 13, 15 k.p. Pracownik – ojciec wychowujący dziecko ma także prawo do odpowiedniej części urlopu macierzyńskiego w sytuacji, gdy matka (pracownica lub ubezpieczona) porzuci dziecko w czasie trwania urlopu macierzyńskiego lub w czasie pobierania zasiłku macierzyńskiego. Porzucenie dziecka nie eliminuje jednak celu urlopu macierzyńskiego, jakim jest umożliwienie kobiecie powrotu do sił po porodzie. W związku z tym pracownikowi – ojcu wychowującemu dziecko przysługuje prawo do części tego urlopu przypadającej po dniu porzucenia dziecka, ale nie wcześniej niż po wykorzystaniu przez matkę dziecka co najmniej 8 tygodni urlopu po porodzie, bądź (gdy mamy do czynienia z osobą ubezpieczoną, niemającą statusu pracownika) po wykorzystaniu przez nią zasiłku macierzyńskiego za okres minimum 8 tygodni po porodzie. Wydaje się, że ustawodawca zastosował tutaj swego rodzaju złoty środek. Dobrem nadrzędnym w dalszym ciągu pozostaje dobro dziecka i konieczność zapewnienia mu opieki rodzica w pierwszych tygodniach życia. Z drugiej jednak strony nie odebrano kobiecie czasu, który jest jej niezbędny do regeneracji sił po ciąży i porodzie, pozostawiając jej buforowe 8 tygodni. W myśl art. 1821g k.p., art. 180 § 13 i 15 k.p. stosuje się odpowiednio także do urlopu rodzicielskiego. W przypadku porzucenia dziecka przez ubezpieczoną – matkę dziecka zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonemu – ojcu dziecka, który uzyskał prawo do urlopu macierzyńskiego albo urlopu rodzicielskiego lub przerwał działalność zarobkową w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, za okres przypadający po dniu porzucenia dziecka przez ubezpieczoną – matkę dziecka, nie wcześniej jednak niż po wykorzystaniu przez nią 8 tygodni zasiłku macierzyńskiego po porodzie.

W sytuacji porzucenia dziecka przez matkę, która nie jest objęta ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa, albo nie posiada w ogóle tytułu do objęcia takim ubezpieczeniem, pracownik – ojciec wychowujący dziecko ma prawo do części urlopu macierzyńskiego przypadającej po dniu porzucenia dziecka przez matkę. Również w tym przypadku uprawnienie ojca dziecka będącego pracownikiem jest niezależne od istnienia uprawnienia głównego po stronie matki dziecka, przy czym przepisy prawa nie wprowadzają tutaj żadnego ograniczenia czasowego, poza wynikającym z zasadniczego wymiaru samego uprawnienia urlopowego.

 

– Podjęcie zatrudnienia przez nieubezpieczoną matkę dziecka – art. 180 § 17 k.p. W przypadku, gdy matka dziecka, która w ogóle nie posiada tytułu do objęcia ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa, zdecyduje się podjąć zatrudnienie na co najmniej pół etatu, tj. połowę pełnego wymiaru czasu pracy, ojciec wychowujący dziecko mający status pracownika nabędzie prawo do części urlopu macierzyńskiego przypadającej od dnia podjęcia zatrudnienia przez matkę dziecka do wyczerpania wymiaru urlopu określonego na zasadach ogólnych, przy czym prawo do urlopu macierzyńskiego przysługuje pracownikowi na czas trwania zatrudnienia matki dziecka. W takiej sytuacji znów uprawnienie pracownika – ojca wychowującego dziecko jest niezależne od tego, czy matce dziecka prawo do urlopu przysługuje.

W ślad za przepisami ubezpieczeniowymi, w przypadku podjęcia przez matkę dziecka, nieposiadającą tytułu do objęcia ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa określonym w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, zatrudnienia w wymiarze nie niższym niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonemu – ojcu dziecka, który uzyskał prawo do urlopu macierzyńskiego albo urlopu rodzicielskiego lub przerwał działalność zarobkową w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, do wyczerpania wymiaru zasiłku, nie dłużej niż przez okres trwania zatrudnienia matki. W myśl art. 1821g k.p. art. 180 § 17 k.p. stosuje się odpowiednio także do urlopu rodzicielskiego.

W okresie korzystania z urlopu macierzyńskiego oraz urlopu rodzicielskiego pracownik – ojciec wychowujący dziecko pozostaje pod szczególną ochroną, określoną w art. 177 k.p. Przede wszystkim w takiej sytuacji pracodawca nie może mu wypowiedzieć ani rozwiązać z nim umowy o pracę. Jest to dopuszczalne tylko wówczas, gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy tego pracownika, a reprezentująca go zakładowa organizacja związkowa wyrazi zgodę na rozwiązanie umowy. Owa wzmocniona ochrona stosunku pracy nie obejmuje jednak pracownika – ojca zatrudnionego na okres próbny nieprzekraczający jednego miesiąca.

Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę za wypowiedzeniem w okresie urlopu macierzyńskiego lub urlopu rodzicielskiego może nastąpić tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy. Pracodawca jest obowiązany uzgodnić wówczas z reprezentującą pracownika – ojca wychowującego dziecko zakładową organizacją związkową termin rozwiązania umowy o pracę.

Skomentuj artykuł

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *